Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 213 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Witam serdecznie wszystkich kochających koty, a szczególnie koty rasy Cornish Rex...

Kategorie
KiciKiciMiau.pl - Hodowla kotów rasy Cornish Rex

Grafficzka

poniedziałek, 28 stycznia 2013 12:54


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mały Lew

niedziela, 27 stycznia 2013 11:35

Kociaki to prawdziwi mięsożercy i dzicy łowcy!

Przygotowując kurczaka na obiad odcięłam skrzydełko specjalnie dla kotów i dałam do miski.

Pierwsze przyleciały te  najmniejsze i obwąchały zawartość miski.

Zapach nie był im obcy, ponieważ jakiś czas temu podawałam im już surowe mięso.

 

 

Pierwszy na łów ruszył Gondolek i łapnął z upodobaniem za lotkę. Był naprawdę zaangażowany

bo warczał na wszystkie koty, te duże i te małe, kiedy tylko zbliżyły się do jego zdobyczy..

 

Hehehe, Mały Lewku, spokojnie.. :))

 

Ale koty przyglądały mu się z boku nie kryjąc zdziwienia.  Widziałam jednak, że nie bały się jego warków

i pomruków, i podchodziły do miski, zabierając każde coś dla siebie.

 

Również mała Grafficzka zasmakowała w surowych specyjałach, bo ochoczo obgryzała kostki.

Ale ona spokojnie poczekała na swoją kolej i cichutko podjadała z miseczki, jak myszka...

 

 

 


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Podkładka do karmienia

sobota, 26 stycznia 2013 12:27

Grypa i wszelkie choróbstwa nie ustępują.

Z całej tej sytuacji najbardziej zadowolone są koty i kociaki, ponieważ mają nas, ludzi do swojej dyspozycji przez całe dnie i noce oczywiście.

My, ludzie służymy kotom w zdrowiu czy w chorobie nie skarżąc się na swój los.

Dziwne to bardzo, bo na inne okoliczności czy zależności potrafimy kląć jak szewcy.. a przynajmiej ja..

 

Służymy kotom jako kucharze i kelnerzy, jako szczotki do sierści,

jako podkładki do siedzenia i łóżka do spania. I mało tego, jesteśmy najszczęśliwsi na świecie,

gdy któryś kot zechce z nas skorzystać..

 

Nie ruszamy się wtedy, ani drgniemy dosłownie, by nie znięchęcić, by niechcącym gestem nie strącić łaskawego kota.

 

Mówimy wtedy szeptem, delikatnie pokazując domownikom, jak kot przecudownie, uroczo, śmiesznie, perfekcyjnie, przysiadł na naszych kolanach.

 

I niech nikt od nas nic nie chce, bo i tak się nie ruszymy!

 

Ja jako podkładka do jedzenia

 


Podziel się
oceń
6
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Grypa z kotami

czwartek, 24 stycznia 2013 16:11

Ja i moja cała ludzka rodzina leżymy w łóżkach rozplaszczeni grypą.

A koty?

Cóż, wykorzystują, że łóżko cały dzień rozłożone, pewnie myśląc, że to specjalnie dla nich,

kokoszą się w nim niemiłosiernie...:)

Pod ciepłą kołderką przesypiają pół dnia, a drugie pól biegają  między nami jak oszalałe!

 

Kocięta sa bardzo towarzyskie i chętnie przebywają miedzy nami.

Domagają się pieszczot i głaskania. Mają wtedy takie maślane oczy, kiedy chcą, by się nimi zająć. Kiedy jedno z nich siedzi na rękach, to zaraz drugie też tego samego chce i tak na zmianę.. :)

 

Uwielbiam te maluchy!

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Każdy ma swojego Boga

wtorek, 22 stycznia 2013 19:10

Kilka tygodni temu zauważyłam, że nasza Sidney często przebywa w łazience.

Potrafi przesiadywać tam po kilka godzin dziennie.

Trzeba dodać, że Królowa Matka to nie nastolatka, która  zamyka się w łazience i nienaturalnie długo przegląda się lustrze, tylko nasza najstarsza kocica.

 

Zaczął mnie ten fakt trochę intrygować i chciałam się bliżej temu przyjrzeć.

 

Kocica najchętniej siedziała na toalecie lub na wannie i spoglądała pod junkers.

Czasami miauczała, mruczała lub wydawała inne dźwięki.

Nie miałam pojęcia, co ona tam ciekawego, pod junkersem widzi, i w co się tak wpatruje...

Kilkakrotnie sama spojrzałam, co ją tam może tak intrygować. Szukałam jakiegoś wielkiego pająka lub muchy owiniętej w pajęczą sieć i trzepoczącą szaleńczo w celu ocalenia. Wypatrywałam ćmy, komara, nietoperza nawet, jednak nic, kompletnie nic nie zlokalozowałam.

 

A Sidusia zachowywała się tak, jakby czciła jakiegoś Boga, który od czasu do czasu raczył do niej przemówić., jakby oddawała mu cześć i czekała na Znaki...

 

 

Aż w końcu zorientowałam się, co jest tak intrygujące, że przykuwa czujność kotki przez długie godziny.

 

Okazało się, że to płomień, który zapala się, gdy ktoś odkręci gorącą wodę.

 

Każdy ma swojego Boga. Nawet kot ...

 

 

 


Podziel się
oceń
7
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  38 429  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Ulubione strony

Ulubione blogi

O moim bloogu

Blog poświęcony jest hodowli kotów cornish rex, Kici Kici Miau. Opowiada o tym, jak żyje się z kotami i wśród kotów ...

Lubię to